Alina Szapocznikow. Obecność

Wystawa zorganizowana w 99. rocznicę urodzin Aliny Szapocznikow jest pomyślana przede wszystkim jako celebracja życia i twórczości rzeźbiarki. O wyjątkowości prezentacji przesądzają niezwykle rzadko wystawiane obiekty i rysunki artystki, niepublikowane nigdy wcześniej zdjęcia z jej udziałem oraz miejsce – ostatni warszawski adres Szapocznikow. Rzeźbiarka objęła pracownię na Brzozowej w 1960 roku i korzystała z niej w ciągu tej dekady także po swoim wyjeździe do Francji w 1963 r. Prezentowane prace pochodzą przede wszystkim z tego okresu. Samodzielnie odlewane przez nią formy z ołowiu, poliestrowe obiektytechnologiczna nowinka tamtych czasów –  i rysunkowe kompozycje odzwierciedlają wszechstronność stosowanych przez nią technik artystycznych. Są nie tylko dziełami sztuki, ale pamiątką po Alinie dla tych, którzy je przechowują. Zapis ich wspomnień o artystce towarzyszy obiektom, które udostępnili. Ich opowieści, podobnie, jak prezentowane na Brzozowej archiwalne zdjęcia Ryszarda Stanisławskiego i film w reżyserii Krzysztofa Tchórzewskiego; przywołują obecność artystki, ale są także – funeralnym w nastroju – ukłonem dla niej. (tekst na wystawie)

kuratorka: Monika Przypkowska
Koordynacja: Dorota Van Vugt
Projekt wystawy: Jakub Antosz, Agnieszka Wach
Oprawa graficzna: Błażej Worsztynowicz

Otwarcie wystawy: 16.05.2025 godz. 18.00
Czas trwania wystawy: 17.05.2024 – 03.08.2025
Godziny otwarcia: śr. – nd. : 12.00 – 18.00

Fundacja Alina
ul.Brzozowa 31/33 lok.1 00-258 Warszawa
kontakt@fundacjaalina.pl

biogram artystki obecny na wystawie

1926 – 16 maja, urodziła się w Kaliszu

1942 – przebywała w obozach koncentracyjnych: Auschwitz (jako przejściowy), Bergen-Belsen, Theresienstadt

1945-1947 – praktyka w pracowni Otokara Velimskiego, studia w Wyższej Szkole Artystyczno-Przemysłowej w Pradze, w pracowni Josefa Wagnera

1948 – podejmuje studia w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Pięknych w Paryżu

1950 – wraca do Polski, z mężem Ryszardem Stanisławskim adoptuje syna Piotra

1952-1957 – pracuje przy rekonstrukcji i konserwacji rzeźb na warszawskiej Starówce, realizuje m.in. „Pomnik Przyjaźni Polsko-Radzieckiej”

1960 – przenosi się z pracowni na ul. Królewskiej do pracowni na ul. Brzozowej

1962 – pokaz indywidualny na XXXI Biennale Sztuki w Wenecji w ramach prezentacji sekcji polskiej

1963 – jesienią wyjeżdża z rodziną na stałe do Paryża

1965 – przeprowadza się do Malakoff, nadal korzysta z pracowni na ul. Brzozowej, tworzy pierwsze obiekty z tworzyw syntetycznych, coraz częściej stosuje technikę asamblażu

1969-1972 – powstają cykle: „Nowotwory”, „Fetysze”, „Desery”, „Souveniry”, ,,Zielnik”

1973– 2 marca, umiera po nawrocie choroby onkologicznej, pochowana na cmentarzu na Montparnasse

Gablota

  1. Kochankowie III, 1959, ołów, własność  prywatna, © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris
fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie

2. Dama z perłą, 1958-59, ołów, własność prywatna, © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris

fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie

Pod koniec 1957 roku artystka rozpoczęła odlewy z ołowiu bez pomocy odlewnika, a pod koniec roku następnego samodzielne odlewy form z brązu w technice na wosk tracony. Zaczęły wówczas powstawać jej cykle małych studyjnych form rzeźbiarskich. Tytuły nadane przez artystkę przesuwają niektóre z tych drobnych obiektów w sferę narracji figuratywnych, inne pozostawione bez nazwy pozostają w sferze abstrakcji biomorficznej. W swoim tekście do indywidualnej wystawy Aliny Szapocznikow w poznańskim BWA z roku 1960 Juliusz Starzyński tak o nich pisał: szkice kompozycyjne odlewane w ołowiu, podobnie jak rysunki, w których delikatność walczy o lepsze z precyzją dają intymny wgląd w tajemnice warsztatu Aliny Szapocznikow (…)  Rozedrgane przestrzenne arabeski niosą w sobie ten sam rodzaj przekroczenia, które reprezentuje Ekshumowany Szapocznikow. To figury między życiem  i śmiercią, które jak rzeźba z 1955 Noszą – wedle badaczki Agaty Jakubowskiej – ślady tragedii, ale i ślady życia. Przetrwały katastrofę, teraz niosą ciężar swoich strachów i nadziei.

3. bez tytułu (Twarz), 1961, tusz, ołówek, papier, własność  prywatna © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris

fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie

Obła forma pozwala na kilka różnych interpretacji. W abstrakcyjnym kształcie dostrzec można przedstawioną en face twarz ludzką lub nawet dwie, ukazane z profilu i trwające w namiętnym pocałunku. Kolejny trop podpowiada czas powstania rysunku. W roku 1961 artystka pracowała nad rzeźbą „Przemiany”. Niektóre szkice do tej pracy aluzyjnie nawiązują do formy waginalnej, a w ich wnętrzu pojawia się kształt kojarzący się z ustami. W odróżnieniu jednak od tych szkiców, jak i kamiennej rzeźby rysunek prezentowany na wystawie skomponowany jest wertykalnie, co utrudnia jego jednoznaczne powiązanie ze wspomnianym zrealizowanym projektem.

4. bez tytułu (Tors), 1963, tusz, papier, własność  prywatna © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris

fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie

Abstrakcyjna forma swoją masywnością tchnie siłą i powagą. Mocno zaznaczony kontur wydaje się sugerować kształt męskiego torsu. Szerokie ramiona wieńczy nie głowa, a struktura przypominająca żołądź penisa. Choć artystka swoje zainteresowanie kierowała głównie w stronę ciała kobiecego, motyw ten pojawił się w jej twórczości kilkakrotnie, jak np. w poliestrowej rzeźbie „Szalona biała narzeczona” z 1971 roku. Świetnym komentarzem do rysunku prezentowanego na wystawie jest wypowiedź rzeźbiarki Barabary Falender:  [Szapocznikow] ma niezwykłą swobodę, lekkość przedstawiania wizji, taką prawie małpią zdolność do rysowania. Ona nie drapie, nie wyciera, nie mędzi… to jest odważna, nie zatrzymująca się kreska. (…) Tu nie zawsze jest obecna rzeźba, ale zawsze myślenie o rzeźbie.

5. Odlewy ust (do Ust iluminowanych ?), 1966 – 67, tworzywo sztuczne, własność  prywatna © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris

fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie

Multiplikowanie części twarzy czy korpusu stały się u Szapocznikow rodzajem sensualnego pamiętnika, zapisem kobiecej świadomości własnego ciała. Była w tych obiektach, jak sugerują badacze, zarówno transcendentna magia przedmiotu (Paul Restany) jak i ostentacyjna zmysłowość i autoerotyzm (Krystyna Czerni). Z pewnością powstające w latach 1966-67 serie „Kroczących ust” i „Ust iluminowanych” są z jednej strony artystycznym współgłosem rewolucji seksualnej lat 60., z drugiej niepokoją dosłownym pokawałkowaniem i uprzedmiotowieniem ciała kobiecego. Ich dekoracyjny charakter nadaje pracom Szapocznikow kontekst autoironiczny i fetyszystyczny, a ich zwielokrotnienie pozwala odnieść je do praktyk stosowanych przez ówczesny nurt pop-artu. Warto w kontekście prezentowanych odlewów przypomnieć, że artystka wykorzystywała w obiektach odcisk ust nie tylko swoich, ale także znajomych: Arianne Raoul-Auval, przyjaciółki Rolanda Topora oraz aktorki Julie Christie.

6. Kroczące usta, 1966 / 1967, żywica utwardzana, własność prywatna © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris

Pierwszy odlew z własnego ciała Szapocznikow wykonała w 1962 roku. Dwa lata później tę gipsową formę umieściła na kamiennym piedestale tworząc pracę „Noga”. W tym samym  roku wykonała także odlew podbródka do „Autoportretu Wielokrotnego” (Dwukrotnego). W liście do Jerzego Stajudy napisała: nękana akademizowaniem się abstrakcji, trochę z przekory, a może z ekshibicjonizmu artystycznego – odlałam swoją własną nogę i zrobiłam montaż portretowy z odlewu twarzy. Artystka nadal korzystała wówczas z pracowni na Brzozowej, chociaż już jesienią 1963 roku wraz z rodziną zamieszkała na stałe w Paryżu. Tamtejszy dostęp do technologicznych nowinek pozwolił jej rozwinąć pomysł odlewów ciała z wykorzystaniem tworzyw syntetycznych. Zachęciła ją do tego ich miękkość i uległość w obróbce. Na przestrzeni 2. połowy lat 60. pojawiły się jej kolejne serie „Piersi” i „Usta”.  (…) usiłuję utrwalić w przezroczystym polistyrenie ulotne momenty życia, jego paradoksy i jego absurdalność – mówiła w jednym z wywiadów. W innym podkreślała: Czuję potrzebę parania się materiałem, chce mi się miętosić, dotykać palcami materii. Ten fizyczny kontakt daje mi uczucie przekazywania siebie rzeźbie.

7. bez tytułu (Kwiat), 1964, flamaster, flamaster kolorowy, papier, własność  prywatna © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris

fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie

Rysunek należy do zespołu abstrakcyjnych prac na papierze, które w literaturze poświęconej twórczości Szapocznikow określa się jako fizjologiczne. Jak pisała znająca rzeźbiarkę historyczka sztuki Urszula Czartoryska (prywatnie druga żona Ryszarda Stanisławskiego) – Kompozycjom tym artystka nadawała sens wielokształtnych organizmów, o naprężeniach, wewnętrznych i jakby tętniących krwioobiegiem. Praca w formie stylizowanego kwiatu pozostaje jak gdyby w ciągłej transmutacji i pełna jest zmysłowych aluzji. Czają się one w wydłużonych, nabrzmiałych formach, zaczernionych szczelinach wilgoci i różanej tonacji rozchylających się płatków. To swoisty „portret wnętrzności”, celebrująca życie witalna zachłanność i erotyczna pożądliwość, w której zawarta jest jednak także biologiczna erozja i rozpad.

8. Souvenir, 1970, poliester, własność  prywatna © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris

fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie

Odlew dłoni Aliny Szapocznikow wykonany w niebarwionym poliestrze. Wewnątrz znajduje się różowa karteczka z życzeniami „Szczęśliwego Nowego Roku 1971”. Tego typu obiekty artystka wykonywała i wręczała osobom, którym odwdzięczała się za ich wsparcie. Odcisk dłoni był prezentem dla przyjaciela rzeźbiarki, architekta Zbigniewa Parandowskiego.

9. Alina Szapocznikow w pracowni przy ul. Brzozowej w Warszawie, © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris. Dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

10. Alina Szapocznikow w pracowni przy ul. Brzozowej w Warszawie, © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris. Dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

11. Alina Szapocznikow w pracowni przy ul. Brzozowej w Warszawie, 1961, fot. Marek Holzman, © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris. Dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

12. Alina Szapocznikow w pracowni przy ul. Brzozowej w Warszawie, 1967, © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris. Dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

13. Alina Szapocznikow w pracowni przy ul. Brzozowej w Warszawie, 1961, fot. Wojciech Zamecznik, © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris. Dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

14. Alina Szapocznikow w pracowni przy ul. Brzozowej, ok. 1966, fot. Tadeusz Rolke, dzięki uprzejmości Galerii Le Guern i Banda Editions. © ADAGP, Paris. Courtesy The Estate of Alina Szapocznikow | Galerie Loevenbruck, Paris | Hauser & Wirth.

13. Alina Szapocznikow w pracowni przy ul. Brzozowej w Warszawie, 1961, fot. Marek Karewicz, © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris. Dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie

14. Nagrania rozmów zrealizowane specjalnie na wystawę: O Alinie Szapocznikow opowiadają: reżyser Krzysztof Tchórzewski, zapis rozmowy z 20 ‎marca ‎2025; rzeźbiarka Barbara Falender, zapis rozmowy z 20 ‎marca ‎2025; fotograf Tadeusz Rolke, zapis rozmowy z 1 ‎kwietnia ‎2025 (czas:  12 min. 34 s.)

fot. Monika Przypkowska / Sztukomodnie

15.Pokaz fotografii portretów Aliny Szapocznikow autorstwa Ryszarda Stanisławskiego, © Archiwum Olgi Stanisławskiej © The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck i dwie fotografie autorstwa Danuty B. Łomaczewska, © Konrad Ciszkowski

16. Fotel Aliny Szapocznikow / własność prywatna. Na tym samym fotelu artystka została sfotografowana przez Ryszarda Stanisławskiego z chustą zakrywającą twarz zaprojektowaną przez Alfreda Lenicę na V Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów w Warszawie, 1955 r.  (patrz plakat wystawy)  

17. Film In articulo mortis. Alina Szapocznikow (1928-1973), 1998, reżyseria Krzysztof Tchórzewski dla TVP, czas: 49 min. © ADAGP, Paris. Courtesy The Estate of Alina Szapocznikow | Galerie Loevenbruck, Paris | Hauser & Wirth.

fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie

Film przedstawia dzieje życia i twórczość Aliny Szapocznikow. Reżyser wykorzystał w nim unikatowe materiały filmowe, nagrane przez siebie w pracowni artystki w Malakoff tuż po śmierci rzeźbiarki w 1973 roku.

18. Program wystawy obejmuje tymczasową bibliotekę stworzoną i kuratorwaną przez
Aleksandrę Pytel i Dorotę Van Vugt

fot. Monika Przypkowska/Sztukomodnie



Fotorelacja z wernisażu 16.06.2025


Fotorelacje z wydarzeń towarzyszących:

  • Monika Przypkowska – oprowadzanie kuratorskie po wystawie – 24.05.2025 godz. 15.00

  • Prof. Agata Jakubowska – wykład „Gdzie pracowała Alina Szapocznikow, kiedy nie była na Brzozowej?” – 5.06.2025, godz. 18.00
  • Prof. Iwona Szmelter – wykład „Rekonstrukcja pamięci, opieka i konserwacja prac Aliny – wyzwania” – 16.06.2025 godz. 18.00

Monika Przypkowska – oprowadzanie kuratorskie – 19.07.2025 godz. 15.00


O wystawie w mediach publicznych:

Katarzyna Sanocka w rozmowie z Dorotą van Vugt z Fundacji Alina i Moniką Przypkowską kuratorką wystawy „Alina Szapocznikow. Obecność” dla „Rozmowy po zmroku” / Dwójka – Program 2 Polskiego Radia

Tekst kuratorki wystawy do wydarzenia opublikowanego na mediach społecznościowych Fundacji Alina zapraszającego na wystawę:

Fot. Alina Szapocznikow /chusta Jan Lenica / autor: Ryszard Stanisławski.
© The Estate of Alina Szapocznikow / Galerie Loevenbruck, Paris. Wszelkie prawa zastrzeżone źródło zdjęcia > Fundacja Alina

Przysiadła na chwilę odpoczynku, a tu pracuje z dłutem i młotkiem w dłoniach. Z burzą czarnych krótkich loków, dziewczęca i kobieca, Alina wróciła na Brzozową…
Dzięki obecnym na wystawie zdjęciom i obiektom Szapocznikow właśnie taki obraz rzeźbiarki pragniemy przywołać. Chcemy sprawić, by po wejściu do jej warszawskiej pracowni odwiedzający poczuli ciepło ciała artystki, namiętnie kochającej życie aż do jego niesprawiedliwie przerwanego chorobą końca. Rysunki i rzeźby prezentowane na wystawie są tu nie tylko jej dziełami, ale cenną pamiątką po niej, wspomnieniem tych, którzy je po Alinie przechowują. Jedni znali ją osobiście, inni czuli z nią niemal metafizyczne połączenie. Zapis ich wspomnień o artystce towarzyszy obiektom, które z radością udostępnili. Wyłania się z tych opowieści Szapocznikow-artystka, kobieta, bliski członek artystycznej rodziny. To opowieści o jej talencie, poczuciu humoru i wrażliwej naturze. Intymne w skali prace z tych prywatnych kolekcji nie przygnębiają wojenną traumą artystki czy przeczuciem przedwczesnej śmierci. Jest w nich czułość, energia, jest pulsujące życie. Wirtuozersko rysowane twarze kochanków stapiają się w jedno, szeroki „tors” eksploduje męską potencją, a pochylone ku sobie biomorficzne formy emanują wzajemną troską i opieką. Alina jest tu w swojej sztuce intensywnie obecna choćby dlatego, że odlewy w ołowiu wiernie powtarzają ślady jej opuszków kształtujących glinę, a czerwień Kroczących ust nadal wibruje jej erotycznym seksapilem. Słodko-gorzkie w odbiorze prace fetują życie i jednocześnie są funeralnym wspomnieniem po nim.
Podobny w tonie nastrój towarzyszy wystawie na Brzozowej. Opuszczone przez artystkę miejsce chcemy wypełnić na powrót jej obecnością. Szapocznikow dzięki archiwalnym zdjęciom pojawia się tu w każdym skrawku przestrzeni: pracuje, zamiata podłogę, pali papierosa. Jest też w każdej swojej rzeźbie, także tych z podparyskiej pracowni artystki uwiecznionych przez kamerę filmową chwilę po tym, jak Alina jednak odeszła.

Opublikowane przez sztukomodnie

Jestem historyczką sztuki, kuratorką i edukatorką muzealną. Historię sztuki ukończyłam na Uniwersytecie Warszawskim pisząc pracę magisterską u prof. Anny Sieradzkiej na temat angielskiej projektantki mody Vivienne Westwood. Od 1996 roku związana jestem z Zamkiem Królewskim w Warszawie, gdzie jako kuratorka przygotowywyałam wystawę „Sztuka widzenia. Nowosielki i inni”, prowadzę autorski cykl spotkań z artyst(k)ami współczesnymi „Klucz w Zamku”, zajęcia muzealne z zakresu historii sztuki, kultury i mody dla młodzieży i dorosłych. Współpracuję także z innymi instytucjami zajmującymi się edukacją artystyczną: Muzeum Narodowym w Warszawie, Służewskim Domem Kultury, Dziecięcą i Młodzieżową Akademią Artystyczną, warszawskimi Uniwersytetami III Wieku. W 2022 roku rozpoczęłam współpracę z „Radiem z Qlturą”. Wcześniej zawodowo związana byłam także z modą jako redaktorka, stylistka i producentka sesji zdjęciowych w takich pismach jak: Avanti, Jestem, Claudia, Moda Top.

Dodaj komentarz