Théâtre de la Mode

Ciekawe, że w czasach ekstremalnych ludzie mimo wszystko chcą sięgać gwiazd i zatopić się w baśniowym świecie. To chyba rodzaj rekompensaty, koła ratunkowego dla ludzkiej psychiki. Film ukazujący najnowszą kolekcję Diora jest jak tabletka psychotropów będących remedium na stan deprywacji w której się znaleźliśmy. Wątek, który w nim przykuwa uwagę od pierwszej chwili, to przywołanieCzytaj dalej „Théâtre de la Mode”

say yes to the dres

Chwytliwy tytuł, mam nadzieję, ale to nie będzie felieton o sukniach ślubnych Kleinfelda. Nie będzie też o nowym, ulubionym temacie modowej prasy branżowej, sugerującej, że po epidemicznym lockdownie, ludzie będą kupować tylko wygodne, domowe, bawełniane ciuszki. Będzie o dresowym stanie umysłu, który stał się tematem wystawy „Orlean” Sebastiana Kroka i jego obrazów wykonanych na szczególnymCzytaj dalej „say yes to the dres”

Seksapil greckiej kariatydy

Na początku byli Grecy. Każda kolejna epoka padała przed nią na kolana, albo wchodziła z nią w ostrą polemikę. Może to banalne stwierdzenie ale banałem nie są już kolejne style i nurty w europejskiej sztuce, które tkwią w tej Grecji po uszy. Czasem dosłownie ją cytują, innym razem, mając jakiś wewnętrzny przymus dialogowania z Grecją,Czytaj dalej „Seksapil greckiej kariatydy”

à pompons et à falbalas

O tym, że sztuka rokokowa ma kobiecą naturę wydrukowano już oceany tekstów. Raz obsypywano ją komplementami opisując jako lekką, wdzięczną, zmysłową, innym razem obrzucano wyzwiskami, że pełna afektacji, powierzchowna, łatwa. Jednych zachwycała swoją afirmacją cielesności, inni w tym właśnie widzieli jej słabość, złudę „uwodzicielskiego makijażu” skłonność do bezwstydu i przy okazji „immoralizm godzący w dobreCzytaj dalej „à pompons et à falbalas”

Dżinsowa kieszeń z ekocegłą

Salvador Dali postawił na ekscentryczne wąsy, Andy Warhol na ciemne marynarki a Tomek Kawiak… założył dżinsy. Przez ostatnie pół wieku to jego znak rozpoznawczy, lightmotive przewijający się w najróżniejszych technikach: grafice, malarstwie, filmach wideo. W jego formach przestrzennych ten „lightmotive” zyskuje, budzącą respekt, powagę kilku ton, odlanych w brązie i ponadnaturalnej wielkości. Swoje pierwsze „ważneCzytaj dalej „Dżinsowa kieszeń z ekocegłą”

Prezent dla panny młodej

Dokładnie 20 lat temu w amsterdamskich Rijksmuseum natrafiłam na wystawę „The glory of the Golden Age” poświęconą XVII wiecznej sztuce holenderskiej. Pośród wspaniałości tam pokazywanych moją uwagę na dłużej przykuła para damskich rękawiczek. Wykonane z delikatnej, białej skóry ozdobione były niezwykle misternym, złotym haftem, perłami i cekinami. Słowem, przepiękne dzieło sztuki użytkowej. Rękawiczki te byłyCzytaj dalej „Prezent dla panny młodej”

Koń jaki jest każdy widzi

Ta lakoniczna definicja konia z encyklopedii ks. Chmielowskiego zgrabnie wyczerpywała temat w XVIII wieku ale koń w kampanii Gucciego to zdecydowanie bardziej skomplikowana sytuacja. Kiedy obejrzałam video promujące letnią kolekcję marki zdębiałam. Smaczne to było i piękne. Urzekało dekadenckim klimatem. Do takiego rozpasania człowiek przyłączyłby się chętnie i, co tu dużo mówić, bez skrupułów. NadCzytaj dalej „Koń jaki jest każdy widzi”

papieżyce, kardynały, biskupy

[ raz dwa trzy początek gry ] – zestaw kobiecych sutann do samodzielnego składania. Sutanna to raczej dalekie skojarzenie z modą, ale jak podkreśliła podczas naszego spotkania w Galerii m² autorka obrazów Iwona Teodorczuk-Możdżyńska, to przecież – sukienka, męska sukienka. Samo słowo pochodzi z języka włoskiego i oznacza spódnicę. Jednak to nie kostiumologiczny wątek zaintrygowałCzytaj dalej „papieżyce, kardynały, biskupy”

Picasso w wersji pop? Nie. Dziękuję.

Ujmę to tak: walczą we mnie: historyk sztuki i stylistka. Ta druga uwielbia wybiegowe show. Tu musi się dziać, zwłaszcza jeśli imprezę rozkręca Jeremy Scott. Amerykanin w Paryżu rozrabia z popkulturą na całego i to od samego początku. I dobrze. Takie są reguły gry i kto chwyta ten klimat ten wie, że pokaz kolekcji jestCzytaj dalej „Picasso w wersji pop? Nie. Dziękuję.”

Pudełko z fantastycznymi butami

Projektantce marki Westernaffair nie można odmówić kreatywności i świeżego spojrzenia. Jak podkreśla w swoich wywiadach „potrzebujemy zmian, emocji i innowacji oraz przekraczania granic”. Olivia Pudelko przekracza te granice na swoich zasadach.Młoda projektantka (25 lat) ukończyła wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Westminsterskiego w Londynie ale swojsko brzmiące nazwisko zdradza jej polskie korzenie. Pochodzenie z Europy Wschodniej jest dlaCzytaj dalej „Pudełko z fantastycznymi butami”