Trup w muzealnej szafie

O kulcie jednostki i pamięci sentymentalnej w kręgu sztuki polskiego romantyzmu.  Bransoletka z włosów zmarłego dziecka albo broszka z włosami ukochanego trefionymi w kształt płaczącej wierzby bardziej nas wzruszają, czy przyprawiają o dreszcze? Wiktoriańskie pamiątki po zmarłych są trochę jak zombie na uwięzi, wbrew wszelkiej logice i zasadom, ciągle na powierzchni. Zanim jednak skrytykujemy angielskieCzytaj dalej „Trup w muzealnej szafie”

Hybrydy w LELE Art Space

Wystawa Hybrydy – z życia osobników w LELE Art Space ( 24.09. – 30.10.2021) jest kuratorskim konstruktem,  który sprawia, że dzieła, wyabstrahowane z tutejszej przestrzeni i swojego tymczasowego sąsiedztwa, mogą przynieść odbiorcom nieco inne interpretacje i skojarzenia. Jednak tu i teraz – idea, która przyświecała autorom wydarzenia sprawiła, że we wspólnym akordzie razem zabrzmiały dźwięcznie, profetycznie i po mistrzowsku. Kluczową, jakCzytaj dalej „Hybrydy w LELE Art Space”

Golem Marcina Zawickiego w Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie

Wystawa od 06.08. do 24.10.2021 Na początku była myśl. Zaczyn idei i przeczuć. Z tych wyłoniła się materia. Każdy jej fragment wylewał się potencją by wreszcie przyoblec się w mnogość figur na płótnach Zawickiego. Na każdym kolejnym obrazie z cyklu Golem czuć moc artystycznej kreacji. Coś powstało z niczego i jest, intensywne, realne, do bólu.Czytaj dalej „Golem Marcina Zawickiego w Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie”

Holland & Poland

Zdecydowana większość z nas malarstwo dawne – podświadomie czy nie – stawia na piedestale. Okryte patyną wieków, zawieszone na ścianach narodowych muzeów i królewskich rezydencji, zachwyca, bo zdaje nam się, że zachwycać musi, skoro owe szacowne siedziby przyozdabia. Parafrazując Gombrowicza wielkim malarzem był – dzwoni nam w uszach i działa odwrotnym niż zamierzony efektem. TenCzytaj dalej „Holland & Poland”

realizm ma się świetnie

Tendencja do wiernego odtwarzania rzeczywistości w sztuce towarzyszy jej od samych początków. Był realizm portretu rzymskiego, barokowa dosłowność makabry i dziewiętnastowieczne malarstwo realistów na czele z Courbetem i Daumierem. Pomawiana o kult brzydoty – bo nie idealizowała świata, który przedstawiała, o gloryfikację wulgarności – bo na swoich bohaterów obierała ludzi z niższych sfer raczej, niżliCzytaj dalej „realizm ma się świetnie”

Wszystko już się wydarzyło

7 zdjęć – jak siedem dni stworzenia świata, jak tydzień, wokół którego kręci się nasze życie codzienne, wreszcie tydzień jako metafora epoki w historii ludzkości. Niby coś się zmienia, raz sprawy wszelkie jak kolumny w świątyniach są proste, to znów mocno skręcone. Zasadniczo tkwimy jednak w tym samym punkcie, a raczej na deskach teatralnej sceny.Czytaj dalej „Wszystko już się wydarzyło”

say yes to the dres

Chwytliwy tytuł, mam nadzieję, ale to nie będzie felieton o sukniach ślubnych Kleinfelda. Nie będzie też o nowym, ulubionym temacie modowej prasy branżowej, sugerującej, że po epidemicznym lockdownie, ludzie będą kupować tylko wygodne, domowe, bawełniane ciuszki. Będzie o dresowym stanie umysłu, który stał się tematem wystawy „Orlean” Sebastiana Kroka i jego obrazów wykonanych na szczególnymCzytaj dalej „say yes to the dres”

papieżyce, kardynały, biskupy

[ raz dwa trzy początek gry ] – zestaw kobiecych sutann do samodzielnego składania. Sutanna to raczej dalekie skojarzenie z modą, ale jak podkreśliła podczas naszego spotkania w Galerii m² autorka obrazów Iwona Teodorczuk-Możdżyńska, to przecież – sukienka, męska sukienka. Samo słowo pochodzi z języka włoskiego i oznacza spódnicę. Jednak to nie kostiumologiczny wątek zaintrygowałCzytaj dalej „papieżyce, kardynały, biskupy”