Strasznie zabawna Agata Słowak

Namierzyć język formalny, który precyzyjnie wyrazi ich wewnętrzne światy – oto na czym artyści potrafią strawić dużo czasu. To silna potrzeba wewnętrzna, która determinuje działanie wielu z nas także w sferze osobniczych pasji i wytwórczości nie-artystycznej. Ma to jeszcze sens opłacalny rynkowo, bo wizualne świadectwo niepowtarzalności, wpisane w dobrze pojętą ambicję świata sztuki, daje efektCzytaj dalej „Strasznie zabawna Agata Słowak”

Kobiety żyją miłością Teresa Gierzyńska

Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, 09.12.2021 – 06.03.2022 Może Wam umknąć a nie powinna. Zaplanowana i zorganizowana jeszcze przed zmianą dyrekcji Zachęty przyćmiona może zostać w oczach zwiedzających skalą fantastycznej wystawy sztuki japońskiej prezentowanej piętro wyżej. Tymczasem seria zdjęć i kolaży Gierzyńskiej to prezentacja skromnej w formie ale silnej w wymowie sztuki wczesnego feministycznego sprzeciwu wobecCzytaj dalej „Kobiety żyją miłością Teresa Gierzyńska”

Obrazy uczuć religijnych

Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale mam przekonanie, że obraz już w pierwszej sekundzie powinien przyciągnąć oko. Choćby zawierał najwyższej próby szczytne hasła, jeśli jego forma nie uwiedzie, to przysłowiowa kicha i raczej nic z tego nie będzie. Otóż płótna Szawła Płóciennika (ur. 1987) chwytają i to bardzo. Jak sam podkreśla, w malarstwieCzytaj dalej „Obrazy uczuć religijnych”

Kolekcja w działaniu – subiektywnie

Otwarcie w połowie października w Gdańsku nowego muzeum ze zbiorami polskiej sztuki współczesnej odbiło się głośnym echem w mediach i stało się jednym z najważniejszych wydarzeń na kulturalnej mapie roku 2021 r. Lista nazwisk artystek i artystów, którzy pojawili się na pierwszej otwartej tam wystawie Kolekcja w działaniu, którą będzie można oglądać w Nomus do 23.10.2022 powala naCzytaj dalej „Kolekcja w działaniu – subiektywnie”

Kto się boi Izabeli Chamczyk?

Ja… No przynajmniej wtedy, gdy na zaproszenie artystki ruszyłam pewnego sobotniego przedpołudnia do jej warszawskiej pracowni. Moje lęki i ich powody zbagatelizujmy jednak w tej chwili, bo Izabeli boją się chyba wszyscy, no w każdym razie wielu. To natura intensywna, zdeterminowana, pewna swego, ale po moim z nią spotkaniu tête-à-tête śmiem twierdzić, że jej onieśmielająca bezpośredniośćCzytaj dalej „Kto się boi Izabeli Chamczyk?”

Trup w muzealnej szafie

O kulcie jednostki i pamięci sentymentalnej w kręgu sztuki polskiego romantyzmu.  Bransoletka z włosów zmarłego dziecka albo broszka z włosami ukochanego trefionymi w kształt płaczącej wierzby bardziej nas wzruszają, czy przyprawiają o dreszcze? Wiktoriańskie pamiątki po zmarłych są trochę jak zombie na uwięzi, wbrew wszelkiej logice i zasadom, ciągle na powierzchni. Zanim jednak skrytykujemy angielskieCzytaj dalej „Trup w muzealnej szafie”

Hybrydy w LELE Art Space

Wystawa Hybrydy – z życia osobników w LELE Art Space ( 24.09. – 30.10.2021) jest kuratorskim konstruktem,  który sprawia, że dzieła, wyabstrahowane z tutejszej przestrzeni i swojego tymczasowego sąsiedztwa, mogą przynieść odbiorcom nieco inne interpretacje i skojarzenia. Jednak tu i teraz – idea, która przyświecała autorom wydarzenia sprawiła, że we wspólnym akordzie razem zabrzmiały dźwięcznie, profetycznie i po mistrzowsku. Kluczową, jakCzytaj dalej „Hybrydy w LELE Art Space”

Golem Marcina Zawickiego w Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie

Wystawa od 06.08. do 24.10.2021 Na początku była myśl. Zaczyn idei i przeczuć. Z tych wyłoniła się materia. Każdy jej fragment wylewał się potencją by wreszcie przyoblec się w mnogość figur na płótnach Zawickiego. Na każdym kolejnym obrazie z cyklu Golem czuć moc artystycznej kreacji. Coś powstało z niczego i jest, intensywne, realne, do bólu.Czytaj dalej „Golem Marcina Zawickiego w Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie”

Holland & Poland

Zdecydowana większość z nas malarstwo dawne – podświadomie czy nie – stawia na piedestale. Okryte patyną wieków, zawieszone na ścianach narodowych muzeów i królewskich rezydencji, zachwyca, bo zdaje nam się, że zachwycać musi, skoro owe szacowne siedziby przyozdabia. Parafrazując Gombrowicza wielkim malarzem był – dzwoni nam w uszach i działa odwrotnym niż zamierzony efektem. TenCzytaj dalej „Holland & Poland”

not so far far away

Piękno tej historii nie wynika z listy nazwisk wielu utalentowanych ludzi, którzy mieli w niej swój udział, ani nawet nie jest konsekwencją wyglądu kunsztownych rzeczy, które w jej rezultacie powstały. Może dlatego, że od roku pozostajemy w pandemicznym odosobnieniu społecznym, ja – raczej indywidualistka, niż istota stadna – widzę, że sens całego przedsięwzięcia porusza mnieCzytaj dalej „not so far far away”